Spis treści
27 października 2025 roku sąd ogłosił upadłość Cinkciarz.pl sp. z o.o., formalnie potwierdzając tym samym niewypłacalność firmy.
Ogłoszenie upadłości uruchamia procedurę, w ramach której syndyk sądowy przejmuje kontrolę nad majątkiem firmy. Jego zadaniem jest likwidacja aktywów i podział uzyskanych środków między wierzycieli. Powagę sytuacji finansowej podkreślają zablokowane konta bankowe oraz roszczenia sięgające 125 mln zł.
Co to oznacza w praktyce? Odzyskanie pieniędzy nie nastąpi automatycznie, nawet jeśli wierzyciel posiada już wyrok sądowy. Jedyną skuteczną drogą jest aktywne zgłoszenie swojej wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.
Aby odzyskać pieniądze, trzeba formalnie zgłosić swoją wierzytelność – samo posiadanie dowodu istnienia długu nie wystarczy. Cały proces odbywa się wyłącznie elektronicznie przez Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ).
Zgłoszenie wierzytelności przez system KRZ sprowadza się do kilku kroków:
Pamiętaj o kluczowym terminie: na zgłoszenie wierzytelności masz 30 dni od ogłoszenia upadłości, czyli czas do 26 listopada 2025 roku. Jeśli proces wydaje się skomplikowany, warto rozważyć skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego lub adwokata).
Zgłoszenie wierzytelności w ustawowym terminie 30 dni (do 26 listopada 2025 r.) jest bezpłatne.
Zgłoszenie wierzytelności po 26 listopada 2025 roku będzie wymagało uiszczenia opłaty w wysokości 1 239,95 zł, a co gorsza, grozi utratą prawa do udziału w podziale majątku spółki.
Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ) to w pełni elektroniczny system, który stanowi jedyną oficjalną drogę dochodzenia roszczeń w postępowaniach upadłościowych. To właśnie za jego pośrednictwem odbywa się cała komunikacja z syndykiem i sądem.
Zgłoszenie wierzytelności przez KRZ jest obowiązkowe. To jedyny sposób, by oficjalnie zarejestrować roszczenie i uzyskać status wierzyciela uprawnionego do udziału w podziale majątku. Próby kontaktu inną drogą zostaną pominięte, co jest równoznaczne z utratą szansy na odzyskanie pieniędzy.
Złożenie wniosku w KRZ to dopiero pierwszy krok, który wymaga dalszego, aktywnego monitorowania postępowania. Samo zgłoszenie nie gwarantuje zwrotu środków, ale daje szansę na udział w podziale majątku spółki i chroni roszczenie przed przedawnieniem.
Po upływie terminu na zgłoszenia syndyk zweryfikuje je i sporządzi listę wierzytelności, która zostanie opublikowana w KRZ. Dlatego trzeba regularnie sprawdzać akta sprawy, by upewnić się, że roszczenie zostało uwzględnione na liście w prawidłowej wysokości. To warunek konieczny, by wziąć udział w podziale funduszy.
Jeśli syndyk odmówi uznania wierzytelności, wierzyciel ma prawo złożyć sprzeciw od listy wierzytelności. To formalny środek prawny, pozwalający zakwestionować decyzję syndyka przed sądem upadłościowym. Dlatego tak ważne jest staranne przygotowanie zgłoszenia i skompletowanie całej niezbędnej dokumentacji.
Warto odróżnić postępowanie upadłościowe od karnego. Windykacja w ramach postępowania karnego jest możliwa tylko w wyjątkowych sytuacjach, na przykład, gdy istnieją dowody, że zarząd spółki popełnił przestępstwo (takie jak oszustwo czy przywłaszczenie mienia).
Prokuratura może wszcząć śledztwo, jeśli istnieją podejrzenia, że upadłość była wynikiem celowych, bezprawnych działań. Jego celem jest pociągnięcie winnych do odpowiedzialności karnej, a niebezpośrednie odzyskiwanie należności dla wierzycieli.
Jedyną formalną drogą do odzyskania pieniędzy jest aktywny udział w postępowaniu upadłościowym poprzez zgłoszenie wierzytelności w KRZ. Ewentualne postępowanie karne, choć może toczyć się równolegle, w żaden sposób nie zwalnia z tego obowiązku.
