Kancelaria KRPPBlogWindykacjaWindykacja czynszu najmu

Windykacja czynszu najmu

Data publikacji

31 sty 26

Data aktualizacji

08 lut 26

Czas czytania

14 minut

Jak przebiega windykacja czynszu najmu?

Proces odzyskiwania niezapłaconego czynszu składa się z trzech etapów: windykacji polubownej, postępowania sądowego i egzekucji komorniczej.

Działania polubowne przy zaległym czynszu

Pierwszym i najmniej kosztownym krokiem w odzyskiwaniu należności jest windykacja polubowna. Zanim sprawa trafi na drogę sądową, warto podjąć próbę bezpośredniego kontaktu z najemcą. Często zwykłe przypomnienie telefoniczne lub mailowe wystarczy, aby wyjaśnić sytuację i uzyskać płatność. Jeśli jednak to nie przyniesie rezultatu, trzeba sięgnąć po bardziej formalne środki.

Podstawą tego etapu jest wysłanie oficjalnego wezwania do zapłaty. Koniecznie listem poleconym z potwierdzeniem odbioru – to kluczowy dowód na wypadek sprawy sądowej. Wezwanie musi zawierać:

  • dane wynajmującego i dłużnika,
  • dokładną kwotę zadłużenia wraz z naliczonymi odsetkami,
  • okres, za który powstały zaległości,
  • termin na uregulowanie płatności (zazwyczaj od 7 do 14 dni).

Etap polubowny to również czas na negocjacje. Warto zaproponować najemcy rozłożenie długu na raty lub podpisanie ugody płatniczej. To rozwiązanie często jest korzystne dla obu stron, ponieważ pozwala uniknąć kosztów sądowych i szybciej odzyskać przynajmniej część pieniędzy. Ważne jednak, aby wszelkie ustalenia – w tym harmonogram spłat – udokumentować na piśmie i uzyskać podpisy obu stron. Jeśli te działania nie przyniosą skutku, pozostaje skierowanie sprawy do sądu.

Postępowanie sądowe i nakaz zapłaty

Gdy najemca ignoruje wezwania do zapłaty, a negocjacje nie przynoszą rezultatu, pozostaje droga sądowa. Proces rozpoczyna się od złożenia pozwu o zapłatę w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania dłużnika. To formalny krok, którego celem jest uzyskanie orzeczenia sądowego, będącego podstawą do przymusowego odzyskania długu.

Do pozwu należy dołączyć kompletny zestaw dokumentów, które udowodnią istnienie i wysokość zadłużenia. Solidna dokumentacja jest kluczowa, ponieważ umożliwia sądowi wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym bez konieczności przeprowadzania rozprawy.

Celem postępowania sądowego jest uzyskanie tytułu egzekucyjnego z klauzulą wykonalności, którym najczęściej jest nakaz zapłaty lub wyrok sądowy. Dokument ten oficjalnie potwierdza istnienie długu i uprawnia do wszczęcia ostatniego etapu windykacji – egzekucji komorniczej. Bez prawomocnego orzeczenia sądu nie można legalnie zająć majątku dłużnika w celu zaspokojenia roszczeń.

Egzekucja komornicza po uzyskaniu tytułu

Posiadanie prawomocnego tytułu egzekucyjnego z klauzulą wykonalności otwiera ostatni etap odzyskiwania długu – rozpoczyna się egzekucja komornicza. Aby rozpocząć egzekucję, musisz złożyć u niego wniosek egzekucyjny, dołączając oryginał tytułu wykonawczego, umowę najmu oraz szczegółowe zestawienie zaległości. To na podstawie tych dokumentów komornik rozpocznie swoje działania.

Gdy wniosek zostanie przyjęty, komornik zaczyna poszukiwać i zajmować majątek dłużnika. Jego uprawnienia są szerokie i obejmują m.in. zajęcie wynagrodzenia za pracę, środków na rachunkach bankowych czy ruchomości należących do najemcy.

Wezwanie do zapłaty przy windykacji czynszu najmu

Wezwanie do zapłaty to znacznie więcej niż zwykłe przypomnienie. To formalny dokument, który rozpoczyna proces odzyskiwania należności za czynsz i jest podstawą dalszych działań, w tym ewentualnego postępowania sądowego. Jego głównym celem jest poinformowanie najemcy o zadłużeniu i danie mu ostatniej szansy na dobrowolną spłatę, zanim sprawa trafi na drogę sądową.

Sposób doręczenia pisma jest bardzo ważne. Dlatego wezwanie do zapłaty należy wysłać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Taki dowód jest niezbędny, jeśli sprawa trafi do sądu, ponieważ potwierdza, że dłużnik został skutecznie poinformowany o roszczeniu. W treści dokumentu warto również jasno wskazać konsekwencje braku spłaty w terminie – czyli skierowanie sprawy na drogę sądową i obciążenie najemcy dodatkowymi kosztami.

Jak napisać skuteczne wezwanie do zapłaty?

Stworzenie skutecznego wezwania do zapłaty wymaga precyzji i zawarcia wszystkich niezbędnych elementów formalnych. To dokument, który nie tylko informuje dłużnika o zaległościach, ale również jest solidną podstawą do dalszych kroków prawnych. Prawidłowo sformułowane pismo zwiększa szansę na odzyskanie pieniędzy bez konieczności angażowania sądu.

Aby wezwanie było kompletne i niepodważalne, musi zawierać następujące informacje:

  • Dane stron: Pełne imiona i nazwiska oraz adresy zarówno wynajmującego, jak i najemcy.
  • Dokładna kwota zadłużenia: Należy precyzyjnie określić sumę zaległości, wskazując okres, za który nie uregulowano czynszu (np. „za styczeń i luty 2025 r.”), oraz ewentualne naliczone odsetki ustawowe za opóźnienie.
  • Termin i sposób płatności: Wskaż konkretny termin na spłatę długu, zazwyczaj wynoszący od 7 do 14 dni od daty otrzymania pisma, oraz podaj numer rachunku bankowego do wpłaty.
  • Ostrzeżenie o konsekwencjach: Ważnym elementem jest jasna informacja o dalszych krokach w przypadku braku zapłaty. Warto użyć sformułowania: „W przypadku braku uregulowania należności w wyznaczonym terminie, sprawa zostanie niezwłocznie skierowana na drogę postępowania sądowego, a następnie do egzekucji komorniczej, co obciąży Pana/Panią dodatkowymi kosztami”.

Pismo należy własnoręcznie podpisać i wysłać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru – jest to niezbędny dowód na potrzeby ewentualnego procesu sądowego. Do wezwania do zapłaty nie ma obowiązku dołączania kopii umowy najmu. Wystarczające jest precyzyjne wskazanie podstawy roszczenia, natomiast umowę należy zachować na potrzeby ewentualnego postępowania sądowego. Pamiętaj, by zachować dla siebie kopię wysłanego pisma oraz dowód nadania i odbioru.

Potwierdzenie doręczenia i dowody wysyłki

Najważniejsze jest nie tylko wysłanie wezwania do zapłaty, ale również posiadanie niepodważalnego dowodu, że pismo dotarło do adresata. Właśnie dlatego wysyłka listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (tzw. żółta zwrotka) jest standardem w profesjonalnej windykacji. Ten niepozorny dokument staje się jednym z najważniejszych dowodów w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Potwierdzenie odbioru jednoznacznie wskazuje, że najemca otrzymał wezwanie i miał świadomość istnienia długu oraz wyznaczonego terminu na jego spłatę. Dzięki temu nie będzie mógł w sądzie skutecznie argumentować, że nie został poinformowany o zaległościach. Alternatywą jest osobiste doręczenie pisma, jednak tylko pod warunkiem, że najemca podpisze na Twojej kopii oświadczenie o jego otrzymaniu wraz z datą. Niezależnie od wybranej metody, archiwizacja kompletu dokumentów (kopii wezwania, dowodu nadania i potwierdzenia odbioru) jest niezbędna.

Brak solidnych dowodów doręczenia może znacząco skomplikować lub nawet uniemożliwić odzyskanie pieniędzy na drodze sądowej. Sąd, nie mając pewności, czy dłużnik otrzymał pismo, może odmówić wydania nakazu zapłaty w uproszczonym i szybszym trybie nakazowym. To z kolei zmusza do prowadzenia standardowego, dłuższego i bardziej kosztownego procesu, dając nieuczciwemu najemcy dodatkowy czas.

Jak prowadzić polubowną windykację czynszu najmu?

Negocjacje i ugoda płatnicza

Gdy najemca odpowie na wezwanie i wyjaśni swoją sytuację, otwiera się szansa na negocjacje. Zamiast od razu zaostrzać sporu, warto rozważyć elastyczne rozwiązania, które pomogą lokatorowi wyjść z przejściowych problemów finansowych, a Tobie – odzyskać pieniądze. Możesz zaproponować rozłożenie zaległego czynszu na dogodne raty, odroczenie terminu płatności lub przyjęcie częściowej spłaty w zamian za zobowiązanie do uregulowania reszty w określonym czasie.

Ważne jest jednak, aby każde ustalenie zostało udokumentowane na piśmie. Profesjonalnie przygotowana ugoda płatnicza musi precyzyjnie określać:

  • dane obu stron umowy,
  • dokładną wysokość zadłużenia wraz z naliczonymi odsetkami,
  • szczegółowy harmonogram spłaty rat (kwoty i terminy),
  • klauzulę przewidującą możliwość dochodzenia całej pozostałej kwoty zadłużenia w przypadku istotnego naruszenia harmonogramu spłat, po uprzednim bezskutecznym wezwaniu dłużnika do zapłaty,,
  • konsekwencje niewywiązania się z ugody, czyli informację o skierowaniu sprawy na drogę sądową.

Podpisana przez obie strony ugoda staje się wiążącym dowodem uznania długu. Jeśli najemca złamie jej warunki, nie musisz zaczynać całego procesu od nowa. To solidny dokument, który znacząco upraszcza i przyspiesza ewentualne postępowanie sądowe, pozwalając na natychmiastowe dochodzenie całej pozostałej kwoty.

Wpis do Biura Informacji Gospodarczej

Gdy negocjacje nie przynoszą rezultatu, a dłużnik unika kontaktu, możesz skorzystać z dodatkowego narzędzia nacisku – wpis do Biura Informacji Gospodarczej (BIG), np. KRD, ERIF czy BIG infomonitor. Taki wpis znacząco obniża wiarygodność finansową najemcy, skutecznie utrudniając mu w przyszłości uzyskanie kredytu, zakupy na raty, a nawet podpisanie umowy na abonament telefoniczny. Dla wielu dłużników jest to silniejsza motywacja do spłaty niż groźba postępowania sądowego.

Pamiętaj jednak, że nie możesz zgłosić dłużnika do BIG bez solidnej podstawy prawnej. Podstawą wpisu do Biura Informacji Gospodarczej nie musi być prawomocny wyrok sądu ani nakaz zapłaty. Zgodnie z ustawą o udostępnianiu informacji gospodarczych możliwe jest zgłoszenie dłużnika na podstawie samej umowy najmu, jeżeli zobowiązanie jest wymagalne co najmniej 30 dni, jego wysokość wynosi minimum 200 zł, a dłużnik został wcześniej poinformowany na piśmie o zamiarze przekazania danych do BIG z co najmniej 30-dniowym wyprzedzeniem. Zgłoszenie na podstawie samej umowy najmu jest możliwe, ale wymaga spełnienia dodatkowych, rygorystycznych warunków, w tym wysłania dłużnikowi specjalnego wezwania z informacją o zamiarze przekazania jego danych do BIG.

Wpis do Biura Informacji Gospodarczej nie zastępuje windykacji sądowej czy komorniczej, ale jest jej cennym uzupełnieniem. To forma presji, która często motywuje dłużnika do szybszej spłaty, zanim jeszcze komornik rozpocznie swoje działania. Dlatego warto rozważyć ten krok po wyczerpaniu działań polubownych i uzyskaniu tytułu wykonawczego, aby zwiększyć szanse na odzyskanie należności.

Windykacja sądowa czynszu najmu - pozew i nakaz zapłaty

Gdy próby polubownego rozwiązania sporu zawiodą, pozostaje skierowanie sprawy na drogę sądową. Ten etap rozpoczyna się od złożenia pozwu o zapłatę do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika.

Celem postępowania jest uzyskanie nakazu zapłaty. Sąd, na podstawie przedstawionych dowodów, może wydać go w jednym z dwóch trybów:

  • Postępowanie upominawcze – standardowa procedura w sprawach o roszczenia pieniężne.
  • Postępowanie nakazowe – możliwe wyłącznie w przypadkach określonych w art. 485 k.p.c., gdy roszczenie wynika m.in. z dokumentu urzędowego, zaakceptowanego rachunku lub innego dokumentu spełniającego ustawowe wymogi. 

W praktyce w sprawach o czynsz najmu najczęściej stosowane jest postępowanie upominawcze.

Po otrzymaniu nakazu zapłaty najemca ma dwa tygodnie na uregulowanie długu lub wniesienie sprzeciwu. Jeśli nie podejmie żadnych działań, nakaz się uprawomocnia. W przypadku wniesienia sprzeciwu sprawa jest kierowana na standardową rozprawę, co wydłuża cały proces. Dlatego kluczowe jest staranne przygotowanie dokumentacji, która nie pozostawi sądowi wątpliwości co do zasadności Twojego roszczenia i pozwoli na szybkie zakończenie sprawy w trybie nakazowym.

Dokumenty potrzebne do pozwu o zapłatę

Aby sąd mógł sprawnie rozpatrzyć Twoją sprawę, zwłaszcza w uproszczonym i szybszym trybie nakazowym, musisz przedstawić kompletny i niepodważalny materiał dowodowy. To właśnie te dokumenty są podstawą Twojego roszczenia i świadczą o jego zasadności. Brak któregokolwiek z nich może znacząco wydłużyć postępowanie lub zmusić sąd do skierowania sprawy na tradycyjną rozprawę.

Oto lista kluczowych dokumentów, które należy dołączyć do pozwu o zapłatę czynszu:

  • Umowa najmu – to podstawowy dowód, który potwierdza istnienie stosunku prawnego między Tobą a najemcą oraz określa wysokość czynszu i termin jego płatności.
  • Dowody doręczenia wezwań do zapłaty – najlepiej w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru listu poleconego. Potwierdzają one, że podjąłeś próbę polubownego rozwiązania sporu i poinformowałeś dłużnika o jego zobowiązaniach.
  • Szczegółowe zestawienie zaległości – precyzyjne wyliczenie długu, z podziałem na należność główną (zaległy czynsz) oraz naliczone odsetki ustawowe za opóźnienie.
  • Inne dokumenty potwierdzające roszczenie – w zależności od sytuacji mogą to być np. protokół zdawczo-odbiorczy lokalu, Twoje wyciągi bankowe potwierdzające brak wpłat od najemcy czy ewentualna korespondencja, w której dłużnik przyznaje się do zadłużenia.

Staranne zgromadzenie tych dowodów jest kluczowe – dzięki nim sąd może wydać nakaz zapłaty bez konieczności przeprowadzania rozprawy, oszczędzając Twój czas i pieniądze.

Egzekucja komornicza przy zaległym czynszu najmu

Ostatnim etapem windykacji jest egzekucja komornicza. Rozpoczyna się ona po uzyskaniu prawomocnego tytułu wykonawczego (wyroku lub nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności).

Procedura nie wszczyna się automatycznie. Jako wierzyciel musisz złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji do wybranego komornika sądowego. Do wniosku należy dołączyć oryginał tytułu wykonawczego. Warto również przekazać komornikowi wszelkie posiadane informacje o majątku dłużnika – numer konta bankowego, miejsce pracy czy dane dotyczące posiadanych przez niego wartościowych przedmiotów (np. samochodu). Im więcej danych dostarczysz, tym sprawniej i skuteczniej komornik będzie mógł działać.

Po przyjęciu wniosku komornik rozpoczyna poszukiwanie majątku najemcy, z którego możliwe będzie zaspokojenie Twojego roszczenia. Do najczęstszych metod egzekucji należą:

  • Zajęcie wynagrodzenia za pracę – komornik wysyła pismo do pracodawcy dłużnika z nakazem przekazywania części jego pensji na poczet długu.
  • Zajęcie rachunku bankowego – środki zgromadzone na koncie dłużnika zostają zablokowane i przekazane na pokrycie zaległości.
  • Zajęcie ruchomości – komornik może zająć wartościowe przedmioty należące do dłużnika (np. sprzęt RTV, samochód), które następnie są sprzedawane na licytacji.

Warto jednak pamiętać, że proces egzekucyjny bywa długotrwały i w praktyce może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat, w zależności od sytuacji majątkowej dłużnika i skuteczności podejmowanych czynności. Prawo chroni dłużników, ustanawiając kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym oraz ograniczając wysokość potrąceń z wynagrodzenia. I chociaż dłużnik ma prawo składać skargi na czynności komornika, posiadanie przez Ciebie prawomocnego tytułu wykonawczego sprawia, że jego szanse na zablokowanie egzekucji są znikome.

Tytuł egzekucyjny i klauzula wykonalności

Zanim komornik rozpocznie działania, musisz dysponować kluczowym dokumentem – tytułem wykonawczym. Składa się on z dwóch elementów: tytułu egzekucyjnego oraz klauzuli wykonalności. Tytuł egzekucyjny to oficjalne orzeczenie sądu, najczęściej w formie nakazu zapłaty lub wyroku, które potwierdza istnienie i wysokość długu najemcy. To formalne stwierdzenie przez sąd, że Twoje roszczenie jest zasadne.

Sam tytuł egzekucyjny to jednak za mało, aby rozpocząć egzekucję. Musi on zostać opatrzony klauzulą wykonalności. To specjalna adnotacja sądu, która nadaje orzeczeniu moc prawną i stwierdza, że nadaje się ono do natychmiastowego wykonania przez komornika. Dopiero połączenie tych dwóch elementów tworzy tytuł wykonawczy – dokument będący podstawą do złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji komorniczej. Jego uzyskanie kończy etap sądowy i otwiera drogę do przymusowego odzyskania należności.

Przedawnienie roszczeń o czynsz najmu

Pamiętaj, że w procesie windykacji czas działa na Twoją niekorzyść. Roszczenia o zapłatę czynszu najmu, jako świadczenia okresowe, ulegają przedawnieniu po upływie 3 lat. Ważne jest to, że termin ten liczy się osobno dla każdej niezapłaconej raty, począwszy od dnia, w którym jej płatność stała się wymagalna zgodnie z umową. Przykładowo, jeśli termin płatności za styczeń 2022 roku minął 10 stycznia, roszczenie o tę konkretną kwotę przedawni się 10 stycznia 2025 roku.

Na szczęście bieg przedawnienia można skutecznie przerwać. Każda czynność podjęta przed sądem w celu dochodzenia roszczenia, a więc przede wszystkim złożenie pozwu o zapłatę, przerywa jego bieg. Podobny skutek wywołuje uznanie długu przez najemcę, na przykład poprzez podpisanie ugody czy nawet w wiadomości e-mail, w której przyznaje się do zaległości i prosi o rozłożenie jej na raty. Po przerwaniu termin przedawnienia zaczyna biec od nowa.

Zignorowanie trzyletniego terminu może mieć poważne konsekwencje. Jeśli najemca podniesie w sądzie zarzut przedawnienia, powództwo zostanie oddalone, a Ty bezpowrotnie stracisz możliwość odzyskania pieniędzy. Należy pamiętać, że inne roszczenia (np. odszkodowawcze za zniszczenia w lokalu) mają dłuższy, sześcioletni termin przedawnienia, dlatego tak ważne jest szybkie działanie.

Na co uważać przy windykacji czynszu najmu?

Proces odzyskiwania należności, choć jest Twoim prawem, obarczony jest pewnymi ryzykami i pułapkami. Działanie pod wpływem emocji lub bez znajomości przepisów może przynieść więcej szkody niż pożytku. Musisz pamiętać, że najemca, nawet ten zalegający z płatnościami, jest chroniony przez prawo, a pewne działania są surowo zabronione.

Przede wszystkim unikaj prób samodzielnego wymierzania sprawiedliwości. Kategorycznie zabronione jest:

  • odcinanie mediów (prądu, wody, gazu),
  • uniemożliwianie dostępu do lokalu poprzez wymianę zamków.

Takie działania stanowią naruszenie prawa i narażają Cię na poważne konsekwencje – od odpowiedzialności cywilnej za poniesione przez najemcę szkody, aż po odpowiedzialność karną.

Kolejnym obszarem ryzyka są błędy proceduralne. Musisz skrupulatnie dokumentować każdy krok – od wysłania wezwania do zapłaty listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, po gromadzenie dowodów na istnienie długu. Brak potwierdzenia doręczenia wezwania może uniemożliwić uzyskanie sądowego nakazu zapłaty w szybszym trybie.

Ryzyka prawne i zakazane praktyki właściciela

Jednym z największych błędów, jakie możesz popełnić, jest próba zmuszenia najemcy do zapłaty poprzez odcięcie mediów. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, samowolne odłączenie prądu, wody czy gazu jest nielegalne, nawet przy ogromnym zadłużeniu lokatora. Tego typu działanie jest traktowane jako przestępstwo i grozi Ci nie tylko odpowiedzialność cywilna w postaci odszkodowania za poniesione przez lokatora szkody, ale również odpowiedzialność karna – z grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności włącznie.

Podobnie nielegalne jest samodzielne wejście do lokalu pod nieobecność najemcy, wymiana zamków czy usuwanie jego rzeczy w celu „zabezpieczenia” należności. Takie zachowania mogą zostać zakwalifikowane jako naruszenie miru domowego lub przywłaszczenie mienia, narażając Cię na kolejne problemy prawne. Pamiętaj, że jedyną drogą do opróżnienia lokalu jest procedura eksmisji przeprowadzona przez komornika na podstawie wyroku sądowego.

Kolejne ryzyko wiąże się z błędami formalnymi, zwłaszcza przy wypowiadaniu umowy najmu. Niewłaściwy termin wypowiedzenia, brak pisemnego uzasadnienia czy niedotrzymanie procedur określonych w umowie lub ustawie może sprawić, że wypowiedzenie zostanie uznane za bezskuteczne. W takiej sytuacji najemca może skutecznie podważyć Twoje działania, a Ty stracisz czas i pieniądze, co zmusi Cię do rozpoczęcia całego procesu od nowa. Dlatego ścisłe przestrzeganie procedur jest niezbędne, aby uniknąć kar, dodatkowych kosztów procesowych i kontrroszczeń ze strony dłużnika.

Jak zabezpieczyć się przed niepłacącym najemcą?

Najskuteczniejsza windykacja to taka, której można uniknąć. Zamiast skupiać się wyłącznie na odzyskiwaniu długu, warto zainwestować czas w prewencję. Staranne przygotowanie i weryfikacja kandydata na najemcę jest podstawą spokojnego i bezpiecznego wynajmu. Poniżej znajdziesz sprawdzone metody, które zmniejszają ryzyko trafienia na nierzetelnego lokatora.

Podstawą jest dokładna weryfikacja potencjalnego najemcy. Zanim podpiszesz umowę, warto:

  • poprosić o referencje od poprzednich wynajmujących,
  • sprawdzić historię kredytową w Biurze Informacji Gospodarczej (BIG) lub Biurze Informacji Kredytowej (BIK),
  • poprosić o dokumenty potwierdzające źródło dochodów, takie jak umowa o pracę czy zaświadczenie o zarobkach.

Są to standardowe procedury, które pozwalają ocenić wiarygodność finansową kandydata i jego zdolność do regularnego opłacania czynszu.

Kolejnym krokiem jest odpowiednie skonstruowanie umowy najmu. Najlepszym zabezpieczeniem dla wynajmującego jest umowa najmu okazjonalnego. Jej najważniejszym elementem jest notarialne oświadczenie najemcy o dobrowolnym poddaniu się egzekucji i opróżnieniu lokalu. Dzięki temu w przypadku problemów z płatnościami procedura eksmisji jest znacznie uproszczona i szybsza. Niezależnie od rodzaju umowy, zawsze pobieraj kaucję zabezpieczającą. W przypadku lokali mieszkalnych kaucja zabezpieczająca nie może przekraczać dwunastokrotności miesięcznego czynszu, zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, choć w praktyce najczęściej jest to równowartość 1-3 czynszów. Pamiętaj, aby jej wysokość i warunki zwrotu precyzyjnie opisać w umowie.

W samej umowie warto zawrzeć dodatkowe klauzule, które wzmocnią Twoją pozycję, takie jak:

  • zapisy o odsetkach ustawowych za opóźnienie w płatnościach,
  • ewentualne kary umowne za naruszenie warunków umowy,
  • zapis o odpowiedzialności solidarnej wszystkich współnajemców, co oznacza, że w przypadku zaległości możesz dochodzić spłaty całości długu od dowolnie wybranego lokatora.

    Zaufali nam